Pierwsza miłość: streszczenie odcinków 4121-4129. Co się stanie?

Pierwsza miłość: streszczenie odcinków 4121-4129. Co się stanie?

Pierwsza Miłość to serial obyczajowy, który w 2024 roku  świętował 20-lecie. Pierwszy odcinek został wyemitowany na antenie Polsatu 4 listopada 2004 roku. Od tego momentu widzowie mogą śledzić losy bohaterów mieszkających w Wadlewie i we Wrocławiu. Scenarzyści robią, co mogą, aby wciąż przykuwać ich uwagę. W emitowanym obecnie 22. sezonie produkcji nie brakuje dramatów takich jak śmierć córeczki Kingi i Janka, dobrych momentów – ślub Anieli i Kulasa, czy nieprzewidzianych zwrotów akcji z psychopatą Mateuszem Stikiem ( Lesław Żurek) w roli głównej. Przypomnijmy, że jakiś czas temu mężczyzna przebywający w więzieniu wziął ślub z Teresą, a potem namówił ją do upozorowania śmierci. Ku zaskoczeniu najbliższej rodziny kobiety zjawił się na jej pogrzebie i poinformował, że była jego żoną. Następnie uciekł z konwoju transportującego go do więzienia po pogrzebie Teresy. Do tej pory widzowie obejrzeli 4120 epizodów Pierwszej miłości. Co się wydarzy w nadchodzących odcinkach?

Pierwsza miłość: streszczenie odcinków 4121-4129 (23 grudnia – 9 stycznia)

Oskar załatwi Alanowi pracę w Weksler Development. Alan będzie szczęśliwy – tego właśnie potrzebował, żeby stanąć na nogi, zaimponować Idze. Natomiast Piotrek, prowadząc śledztwo w sprawie ucieczki Stika, przesłucha lekarza, który podpisał akt zgonu Teresy. Marysia i Kacper także będą zastanawiać się, jak Stik mógł to wszystko zaplanować? Izabela będzie ich przekonywać, żeby zostawili ten ponury temat i postarali się wrócić do normalnego życia. Zaproponuje, że przeniesie się do nich na trochę – zwłaszcza w tych trudnych chwilach rodzina powinna trzymać się razem. Tymczasem Bartek będzie mieć kłopoty. Nowa lekarka na oddziale medycznym nie uwierzy w jego bajek o konieczności przyjmowania silnych leków przeciwbólowych. Nie mogąc załatwić prochów, które obiecał nękającym go więźniom, Miedzianowski straci swoją przewagę.

Krystian zda na studia architektoniczne. Przed uczelnią będzie czekać na niego Ewa i Kalina z Marlenką, ale nie tylko one. Ewa będzie mieć wreszcie okazję poznać nową sympatię syna i… nie ukryje wściekłości. Natomiast Marysia, która przyjedzie do domu Izabeli pomóc jej zabrać parę rzeczy, ulegnie dziwnemu wypadkowi. Jej stan będzie ciężki, lekarze nie będą mogli jej wybudzić. Zrozpaczony Kacper z miejsca oskarży Izabelę, jednak tym razem to nie ona jest winna… Bartek dowie się o ucieczce Stika. Oszalały z przerażenia wda się w bójkę ze strażnikiem. Tymczasem Wadlewanie żyją w stanie podwyższonej czujności. Fryderyk zauważy, że ktoś obserwuje dom Emilki…

Fryderyk zostanie ranny, gdy płoszy oprychów, czających się przed domem Emilki. Okaże się, że to ci sami, którzy już kiedyś napadli na Króla Dżemu. Emilka – będzie przekonana, że nasłał ich Bartek – zerwie z nim, gdy w końcu odbierze telefon z więzienia. Fryderyka poprosi zaś, by został u niej… Natomiast Olek chce sprawić Wiki specjalny rocznicowy prezent – przymierza się do wynajęcia większego lokalu na sklep. Ubiegnie go pewna kobieta, która z siatkami ciuchów z drugiej ręki przyjedzie do Wadlewa. Zapłakana Julka i Kacper będą czuwać przy nieprzytomnej Marysi, czekając na jakąkolwiek poprawę jej zdrowia. Nieustannie gdzieś obok krążyć będzie Izabela, bardzo empatyczna i wspierająca. Jednak tak naprawdę liczy, że synowa nigdy się nie obudzi. I zamierza tego dopilnować.

Olek poszuka alternatywy dla wyjątkowego prezentu rocznicowego, obiecanego Wiktorii. Róża, która zwinęła mu sklep sprzed nosa, wyręczy go w tym. Jednak wcale nie zrobi tego z sympatii… Współwięzień Bartka – w odwecie za wyłączenie go z handlu prochami – zagrozi jego rodzinie. To właśnie on wysłał oprychów pod dom Emilki i zapowiada, że zrobi to kolejny raz, jeśli Miedzianowski nie będzie współpracował. Bartek musi go unieszkodliwić, choćby przy okazji miał pogrążyć też siebie. Natomiast Kinga ciężko zniesie lawinę ostatnich nieszczęść. Zacznie się nawet obawiać się o swoje zdrowie psychiczne. Gdy uda z wizytą na grobie matki, będzie miała wrażenie, że między alejkami widzi Teresę…

Więźniowie, którym Bartek obiecał prochy, w ramach przypomnienia rozbiją mu głowę. Opatrująca Miedzianowskiego nowa lekarka Ilona, wyciągnie z niego prawdę na temat sytuacji. Janek zmartwi się stanem żony, poprosi Kacpra, żeby umówił ją na wizytę do psychiatry. Gdy o halucynacjach Kingi usłyszy Izabela, zareaguje dziwnym spięciem… Śmiałek dyplomatycznie wyprosi Fryderyka z domu Emilki. Upomni córkę, że ludzie już zaczynają gadać. Emilkę mało to będzie obchodzić, ma większe problemy. Jakby na potwierdzenie jej słów przyjdzie e-mail z nieznanego adresu.

Izabela nie będzie mogła pozwolić, żeby wyszły na jaw okoliczności śmierci Teresy. Chcąc temu zapobiec, popełni kolejne przestępstwo. Dominika i Karma niefrasobliwie będą korzystać z luksusów, które zapewnia im zleceniodawca. Przyjdzie jednak moment, gdy chce zobaczyć swoją zapłatę.  Tymczasem Ilona zaopiekuje się pobitym Bartkiem. Ten zaś będzie myśleć tylko o jednym – Mateuszu Stiku, który gdzieś tam czyha na jego rodzinę. Nie wie, że Stik ma już konkretny plan i właśnie rozpoczął odliczanie…

Będąca w śpiączce Marysia dostanie nagłego ataku padaczkowego. Czy to dlatego, że usłyszała głos „ukochanej” teściowej? Tymczasem Izabela będzie zagęszczać ruchy – wprost wyłoży Wenerskiemu, jakie haki na niego zebrała i czego chce w zamian za milczenie. Jurek zaciągnie się do wadlewskich patroli, by móc częściej widywać się z Adrianną. Pech sprawi, że zostanie sparowany z Grześkiem – konkurentem o względy pięknej posterunkowej. Wzajemna niechęć szybko przerodzi w kłótnię, która skończy się na… postrzeleniu. Wenerski wciąż nie będzie miał kontaktu z Elizą. Filip postanowi odwiedzić Angelikę, by sprawdzić, co się z nimi dzieje. Mimo że stale będzie pilnować ich Darek, Angelice uda się przekazać Filipowi mrożące krew w żyłach informacje…

Filip potwierdzi ponurą historię, którą usłyszał od Angeliki. Wenerski będzie zdeterminowany – musi zobaczyć się z Elizą. Dzięki sprytnemu wybiegowi zorganizuje schadzkę niemal na oczach Bolesława. Daniel zaskoczy Berenikę, zapraszając na swój koncert Artura z Dorotą. Kulczycki zorientuje się, że mężczyzna nie ma pojęcia o romansie swojej żony. Berenika, chcąc uniknąć wpadki, przekona męża, by delikatnie wycofał zaproszenie. W głowie Kacpra będą rosnąć podejrzenia wobec Izabeli, a podsyci je jeszcze Edward. Nowaczyk wyda więc polecenie, by nie zostawiać jego matki sam na sam z Marysią. Izabela zniesie to z wyrozumiałością i godnością. W rzeczywistości jednak nie zamierza składać broni.

Daniel nie skonfrontuje się z żoną, a nawet podtrzyma zaproszenie na koncert dla Artura. Czy taki właśnie ma plan – udawać, że nic się nie stało? A może przygotowuje dla nich bolesną niespodziankę? Ten koncert na pewno przejdzie do historii. Radek, mimo iż mieszka z Julitą, wciąż trzyma ją na dystans, śpi osobno, nie chcąc jej zarazić. Dziewczyna będzie rozczarowana – nie tak wyobrażała sobie ich wspólne życie. Tymczasem do kliniki przyjeżdża ranny mężczyzna. Florian, jeden z praktykantów, rzuci się do pomocy, nie wiedząc, że ma do czynienia z nosicielem HIV. Uwięzionej w domu Izabeli Teresie uda się sforsować okno. W tym momencie pod dom podjedzie Izabela.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button